19 Luty 2016

Nadmorski skansen

Nadmorski skansen Historia skansenu w Klukach pokazuje, jak zaangażowanie i praca wielu osób mogą uchronić od zapomnienia nie tylko cenne obiekty, ale i całe grupy etnograficzne. Początki obecnego Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach datowane są na przełom lat 50-tych i 60-tych ubiegłego stulecia. Tak unikalne dziś domy szachulcowe czy inne wytwory sztuki ludowej Słowińców wcale nie były wówczas rzadkością, jednak przytomność osób zaangażowanych w utworzenie muzeum pozwoliła uchwycić w zasadzie ostatnie chwile tej ludności na ziemiach polskich.

Słowińcy to ludność autochtoniczna zamieszkująca obszar nad jeziorami Gardno i Łebsko, a więc wieś Kluki w dzisiejszym województwie pomorskim i klika okolicznych, już nieistniejących, miejscowości. Byli to w większości luteranie poddawani od XVIII wieku naciskom germanizacyjnym. Niestety pomiędzy zakończeniem II wojny światowej a latami 70-tymi XIX w. Słowińcy, uważani za Niemców i szykanowani, częściowo na skutek przymusu, częściowo dobrowolnie, opuścili te ziemie.

Obecny skansen w Klukach jest pamiątką po tej grupie etnicznej. Możemy tu oglądać zarówno same domostwa, jak i ich wyposażenie, a także poznać kulturę, historię i obyczaje Słowińców dzięki znajdującym się w obrębie muzeum ekspozycjom, w tym również multimedialnym. Tym, co wyróżnia Kluki spośród innych tego typu obiektów, jest niesamowity realizm – zagrody skansenu położone są po dwóch stronach drogi, przez co ma się wrażenie, że jest to prawdziwa wieś, a nie przypadkowo poustawiane obok siebie obiekty. Niesamowite wrażenie robi też zapach właśnie smażonych w chacie przez „gospodynie” powideł czy widok prasowania prześcieradeł. Dodatkowo można np. zobaczyć w jaki sposób pozyskiwano tu dawniej torf, a najmłodszym frajdę sprawia obserwowanie kur czy kóz.
Powrót